Długie życie piechura
Franciszek Fierut, mieszkaniec dzielnicy Radlin II obchodził 95 urodziny. Przyszedł na świat w Gołkowicach tuż przy granicy z Czechami. W czeskim Frysztacie chodził do szkoły zawodowej, kształcącej mechaników maszyn precyzyjnych. Większą część życia spędził ślęcząc nad śrubkami w rowerach, maszynach do pisania i szycia. - Ten zawód zawsze mi się podobał. Potrafiłem sam zrobić wiele rzeczy - wspomina pan Franciszek.
8130 |11466 |16126 |14967 |18290 |13954 |11902 |10063 |13866 |12204 |