Gimnazjaliści Zwierzętom
Gimnazjaliści z Licza ofiarowali zmagającym się z zimą zwierzętom tonę kasztanów i żołędzi. Pokaźną porcję przysmaków gromadzili przez całą jesień.
- Pomysł podsunął nam pan Krzysztof Lipiński, leśniczy z Ośna, a my jesteśmy bardzo otwarci na tego typu przedsięwzięcia. Nasza szkoła stara się o certyfikat Szkoła Promująca Zdrowie. Ucieszyliśmy się, że możemy zrobić coś naprawdę pożytecznego - mówi Lidia Kopyczyńska, jedna z inicjatorek przedsięwzięcia.
Tonę leśnych rarytasów, postanowili przekazać na ręce Andrzeja Pałki, leśniczego z Piekarniaka.
- Pewnego dnia odebrałem telefon i usłyszałem: Proszę przyjechać do szkoły w Liczu. Mamy pokarm dla zwierzyny - mówi Andrzej Pałka. - Byłem zaskoczony tak ciekawą propozycją i nie spodziewałem się takiej ilości darów. Pojechałem samochodem, ale potem musiałem obrócić, już z przyczepką, jeszcze kilka razy.
3867 |16701 |10794 |2097 |11232 |1076 |8019 |12950 |13836 |12159 |