Rozmowa z Marianem Kurowskim, dyrektorem Ośrodka Promocji Gminy Węgierska Górka
Dziennik Zachodni: Mimo fatalnej pogody Dni Węgierskiej Górki kolejny raz okazały się udaną imprezą. Jaka jest recepta na sukces?
Marian Kurowski: Mamy już spore doświadczenie w organizowaniu takich dużych, plenerowych imprez, jakimi są co roku Dni Węgierskiej Górki. Przekonaliśmy się, że dobry program i gwiazdy przyciągną zawsze publiczność, nawet mimo tak fatalnej pogody. Trzy świetne koncerty - Braci Cugowskich, Skaldów oraz Kasi Kowalskiej, zapewniły nam w większej części powodzenie imprezy. Specjalnie na Dni Węgierskiej Górki powiększyliśmy scenę. Nagłośnienie też mamy w pełni profesjonalne.
17680 |15935 |7500 |1309 |8528 |9964 |11507 |5067 |12905 |27 |