gire.betro

:::Menu:::

:::News:::

:::RSS:::

Gdynia. Sinead O'Connor megagwiazdą festiwalu Globaltica


Napięcie stopniowano powoli. Do poniedziałku wiadomo było tylko, że gwiazda będzie z tak zwanej górnej półki i zalśni jaśniej, niż te, które odwiedzały Gdynię do tej pory. Wreszcie wieść gruchnęła. Megagwiazdą, która zagości na tegorocznym Festiwalu Kultur Świata Globaltica, będzie Sinead O'Connor - artystka niepokorna, łamiąca wszelkie stereotypy estradowego wizerunku kobiety.
- Rozmowy trwały długo, ale wreszcie wszystko dopięte jest na ostatni guzik - cieszy się Ewa Lamża, prezes Fundacji Kultury Liberty, współorganizatora festiwalu. - Artystka zaprezentuje wybór swoich najlepszych kompozycji, począwszy od tej, dzięki której osiągnęła szczyty sławy, czyli Nothing Compares 2 U, poprzez szamańskie śpiewy wschodu, aż po rosyjski rock.
42-letnia, urodzona w Dublinie, Sinead O'Connor śpiewa, bo kiedyś zaczarowała ją muzyka Arethy Franklin i zespołu The Smiths. Ale jej droga na szczyty wiodła krętymi ścieżkami. Zanim została zauważona, śpiewała covery Boba Dylana w dublińskich barach. Potem zawiązała lokalny zespół Ton Ton Macoute. W tym czasie początkująca wokalistka nawiązała współpracę z gitarzystą U2, współtworząc utwór Heroine do ścieżki dźwiękowej filmu Captive. Jednak jej kariera zaczęła rozwijać się na dobre, gdy z Irlandii przeprowadziła się do Londynu, gdzie w 1987 r. sama skomponowała i wyprodukowała swój debiutancki album The lion and the cobra.
Rok później obwołana została wschodzącą gwiazdą oraz celtycką niegrzeczną dziewczynką. Kontrowersje wzbudziła między innymi ogoloną głową i wywiadem, w którym wzięła w obronę akcje organizowane przez Irlandzką Armię Republikańską (IRA). Wtedy zwróciły się na nią oczy całego świata, w tym sławnego Prince'a, który skomponował specjalnie dla niej Nothing Compares 2 U. Utwór trafił na pierwsze miejsca list przebojów w 17 krajach, a album z nagraniem sprzedał się na całym świecie w liczbie 6 milionów sztuk. Sinead śpiewała potem z Peterem Gabrielem, Bono, występowała u boku Robbie'go Williamsa, Paula Mc Cartneya. Nagrywała coraz więcej, zaśpiewała również z Natachą Atlas, belgijską piosenkarką arabskiego pochodzenia. Ich zremiksowany utwór Guide me God, stał się światowym hitem dance w 2002 roku. I właśnie Natacha Atlas będzie kolejną niespodzianką tegorocznego festiwalu Globaltica.
- Swoją obecność potwierdzili też Vinicius Cantuaria, zwany ambasadorem bossa novy i Seun Kuti, nigeryjski artysta z 22-osobowym zespołem Egypt 80, grający big band jazz i afro punk - mówi Ewa Lamża. - Usłyszymy też m.in. Lenigrad - jedną z najpopularniejszych formacji muzycznych Rosji czy Toy Vivo Trio, którego gwiazdą jest izraelski wirtuoz 90- strunowego quanun - instrumentu podobnego do cytry.
To już czwarta edycja Festiwalu Kultur Świata Globaltica. Przedsięwzięcie powstało w 2005 r., by prezentować artystów z różnych krajów, odmienne kultury, tradycje i religie. Na festiwalu gościli już m.in. Cesaria Evora, Ba Cissoko, Goran Bregovic, czy Burning Spear. Poza muzyką, impreza promuje fotografię i literaturę z różnych krajów. W tym roku festiwal odbędzie się po raz drugi w parku w Kolibkach oraz w klubie Ucho w dniach 24-28 lipca. - Program został tak ułożony, że i młodsi, i starsi znajdą coś dla siebie - zapewnia Karol Hebanowski, szef Ucha, współorganizatora imprezy.
Ceny biletów znane będą na początku maja.



17728 |15341 |16445 |229 |17742 |10042 |3691 |11521 |9029 |2834 |