W lodówce jechali do Włoch
Ci ludzie mogli zamarznąć na kość albo zostać przygnieceni przez ciężką paletę — mówi major Grzegorz Klejnowski, rzecznik prasowy śląskiej straży granicznej Wczoraj w nocy na przejście graniczne w Cieszynie-Boguszowicach podjechał tir na litewskich tablicach rejestracyjnych. Z dokumentów przewozowych wynikało, że w wielkiej chłodni ma sery, których odbiorcami są Włosi.
12889 |9653 |13449 |16424 |8063 |15954 |5564 |12101 |17573 |5953 |