Kwota nie do przyjęcia
Aż 200 tysięcy funtów rocznie zażyczyła sobie od Poznania firma BSI za prawo organizacji żużlowej Grand Prix w latach 2005-2007. Dla miasta jest to kwota nie do przyjęcia. ,,Podczas turnieju Grand Prix w Pradze prowadziłem rozmowy z szefem firmy BSI Johnem Postlethwaitem’’ - powiedział wiceprezydent Poznania Maciej Frankiewicz. ,,BSI chce zawierać umowy z miastami, a nie klubami. Rozmawialiśmy o latach 2005-2007. Organizatorzy zaproponowali nam sumę, jaką miasto musiałoby zapłacić rocznie za prawo do organizowania imprezy Grand Prix - 200 tysięcy funtów. Uważamy, że jest ona wygórowana i na taką nie przystaniemy. Liczymy na negocjacje’’.
17917 |360 |6539 |4270 |14435 |17753 |8831 |11323 |14641 |2237 |