GOSTYŃ - Najpierw powrót, potem ugoda
Maria Magdalena D., była pracownica gostyńskiego magistratu wkrótce zasiądzie na ławie oskarżonych. Prokuratura zarzuca jej wyprowadzenie z kasy urzędu 35 tysięcy złotych. Tymczasem gostyński sąd już teraz zajmuje się jej sprawą. Kobieta pozwała bowiem dawnych zwierzchników, od których zażądała... przywrócenia do pracy.
5353 |1075 |8704 |17949 |12525 |8410 |15287 |17194 |12393 |2462 |